Wykonywaliście kiedyś ćwiczenia dykcji z korkiem?
Mamy nadzieję, że nie.
Krąży taki niebezpieczny mit „aby mieć piękną dykcję wystarczy wsadzić korek między przednie zęby i mając go w buzi, coś bez przerwy mówić”. A jak jest w rzeczywistości i dlaczego ćwiczenia z korkiem są nieskuteczne i niebezpieczne?
📍 Ćwiczenia z korkiem obciążają staw skroniowo-żuchwowy (to ten łączący żuchwę z pozostałą częścią czaszki), trening tego rodzaju może doprowadzić do uszkodzenia stawu (np. wypadanie krążka stawowego, blokowanie się żuchwy, strzelanie, przeskakiwanie podczas ruchów).
📍 Podczas ćwiczeń z korkiem mięśnie są napięte, przez co nie pracują w prawidłowy sposób (mówiąc, powinniśmy pozwolić żuchwie swobodnie opadać w sposób, w jaki wymaga tego artykulacja danej głoski).
📍 Artykulacja z korkiem nie pozwala nam prawidłowo oddychać, co jest jedną z kluczowych kwestii w wypadku prawidłowej dykcji.
📍 Język najczęściej będzie w takim układzie napięty, pociągnie więc za sobą inne mięśnie w łańcuchu mięśniowym-utrwalimy same niewłaściwe nawyki.
📍 Uczucie „większego luzu” po wyjęciu korka jest złudne, chwilowe i nieefektywne-wynika tylko z różnicy, jaką poczuje nasz organizm po uwolnieniu z blokady, jaką było artykułowanie z przedmiotem w zębach.
Z całego serca polecamy korki zostawić w winie
✅ Odczuwasz problemy związane z głosem lub szukasz cierpliwego i wykwalifikowanego specjalisty do pracy nad swoim wokalem?
Przyjdź do nas na konsultację: https://www.purevoice.pl/wizyty/
Napisz komentarz